Masło Orzechowe pod dietetyczną lupą

W ramach ostatniego śniadaniowego posta obiecałam wziąć pod dietetyczną lupę masło orzechowe.  Przede wszystkim kupując masło orzechowe z tradycyjnych sklepów – kupuj takie, które ma jak najwięcej orzechów. Jeśli  zdarza mi się kupować takiego „gotowca” wybieram te o minimalnej zawartości 90%.

Jednak czy w ogóle warto je kupić? Pytacie mnie też często o jego kaloryczność i spożywanie na diecie. Na pytanie czy je spożywać, odpowiadam od razu, że warto, ale podkreślam jednocześnie, że w rozsądnej ilości – 2,3 łyżeczki na kanapkę wystarczą w zupełności i nie spowodują zbyt wysokiego dziennego bilansu kalorycznego, ale cały słoiczek już tak;) Co zawiera w sobie takie masło? Białko, potas, magnez, witaminę E oraz błonnik. Spożywać je powinny przede wszystkim osoby uczące się, gdyż jak powszechnie wiadomo orzechy bardzo korzystnie wpływają na pracę naszego mózgu. Ciekawostka jaką ostatnio odkryli naukowcy zdecydowanie zachęca ich spożywania, a mianowicie ogłaszają Oni, że regularne spożywanie orzechów lub masła orzechowego chroni przed chorobami serca! I tutaj warto zaznaczyć że prawdopodobnie chodzi o orzechy która mają korzystny rozkład kwasów tłuszczowych omega 3 do omega 6 – jak orzechy brazylijski, nerkowca czy orzechy włoskie.  Ponadto pomagają one zwalczać infekcje w naszym organizmie! Unikaj produktów z dodatkiem cukru, oleju palmowego i nadmiernej ilości soli.  Dobre masło orzechowe to takie, które zawiera orzechy bez żądnych dodatków i konserwantów.

Wkrótce tak jak obiecałam podam Wam parę przepisów na domowe masła orzechowe. Masło orzechowe to nie tylko dobra alternatywa śniadaniowa:) Możesz zrobić z nim na przykład pełnoziarniste naleśniki!:)

 

Autor: Dietetyk Kliniczny Natalia pokorna            kontakt: dietetykadlalaika@wp.pl

Natalka

Podobne wpisy:

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*